Donald Tusk jest genialny! Jego pomysły zahaczają o największe osiągnięcia ludzkiego umysłu. Z jednej strony zachwyca ich prostota

Donald Tusk jest genialny! Jego pomysły zahaczają o największe osiągnięcia ludzkiego umysłu. Z jednej strony zachwyca ich prostota, z drugiej uniwersalizm. To co dzieje się w naszym kraju trzeba po prostu obserwować w odpowiedniej optyce.

Ot choćby wiadomość, że straż marszałkowska ochraniająca Sejm wkrótce zakupi 30 kamizelek kuloodpornych i to za marne 55 tys. zł. Na całym świecie politycy starają się zdobyć szacunek wyborców swoją troską o państwo i obywatela. Obniżają podatki, wprowadzają ulgi, dostosowują przepisy by były bardziej życiowe i logiczne. U nas odwrotnie podatki idą w górę, przepisy są by zadowalały odpowiednie służby a prezydent miasta z PO jest dumny, że podniósł mieszkańcom opłaty za nieruchomości. Jeśli się nie podoba to wynocha z miasta. W zachodniej Europie po pierwszej kadencji podziękowano by mu i wyleciałby z hukiem. U nas cieszy się dużym zaufaniem zarówno swoich kolegów partyjnych jak i wyborców.     
       
Jak widać jedynym sposobem na nadchodzący kryzys gospodarczy w państwie jest zakup... kuloodpornych kamizelek. Widocznie rządzący politycy czują intuicyjnie, że coś idzie nie tak. Pewnie w niedługim czasie wokół Sejmu i ministerstw wykopie się okopy i ustawi stanowiska strzelnicze. Obywatel musi wiedzieć, że władza nie tylko się wyżywi, ale również obroni. I po co dłubać w finansach państwa, wystarczy wprowadzić podwyżki podatków i zakupić kolejnych kilkadziesiąt kamizelek kuloodpornych. I co, jest sposób na kryzys. Wychodzi tanio jak barszcz. A że pachnie to trzecim światem nieważne. Od tego są spolegliwe media, które nam wytłumaczą, że to wszystko dla naszego dobra oraz by ukrócić przestępczość.

Niech nie zdziwi nas zatem widok wozów pancernych pod gmachami ministerstw oraz Sejmu. To idą kolejne reformy, za które zapłaci przeciętny Kowalski. Jeśli będzie zbyt upierdliwy i zbliży się niebezpiecznie do posłów lub urzędników trzeba będzie do akcji włączyć antyterrorystów. Pacyfikacja to tani i genialny pomysł jeszcze z czasów PRL-u, bez zbędnych i bolesnych cięć budżetowych. Możemy więc być dumni z naszych przywódców. Potrafią sobie radzić w każdej sytuacji, przynajmniej dopóki w kasie państwa są jeszcze pieniądze na kuloodporne kamizelki.
 
TADEUSZ ROZŁUCKI
www.iskry.pl

Copyright © Aktivlife.eu - PRESS NEWS 2010. Wszystkie zawarte na stronie materiały chronione są prawami autorskimi.
Kopiowanie bądź rozpowszechnianie w całości lub fragmentach bez zgody redakcji jest zabronione.